marzenia i pragnienia

Czułem ruch powietrza dookoła głowy i było mi nieźle, czułem się nieźle, bo nie marzę o wielkiej karierze, o wielkiej przyszłości i żebym tak całe życie miał kawałek chleba i od czasu do czasu jakąś robotę, i żebym tak całe życie miał zdrowe nogi i rozum, to by była dla mnie wieczna szczęśliwość. Bo nie marzę o wielkiej karierze. To mi się nie śni. Nie, żebym nie miał ambicji albo zdolności. Mam. Ale nie na to. Nie po to.
E. Stachura

0 komentarze:

Prześlij komentarz